Holding z centralą w Warszawie i sześcioma spółkami córkami w całej Polsce. Razem zatrudniają 430 osób. Pytanie, które dostaje dział prawny holdingu brzmi: czy wystarczy jeden system zgłoszeń dla całej grupy, czy każda spółka musi mieć własny?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez działy compliance grup kapitałowych – i jedno z tych, na które ustawa odpowiada niewystarczająco jasno.
Co mówi prawo – podmiot zobowiązany to spółka, nie grupa
Ustawa posługuje się pojęciem podmiot prawny jako jednostki zobowiązanej. Podmiotem prawnym jest spółka wpisana do KRS – nie holding ani grupa kapitałowa jako całość. Wniosek: każda spółka córka zatrudniająca co najmniej 50 pracowników musi samodzielnie spełnić wymogi ustawy.
Wspólny kanał zgłoszeń – czy to możliwe?
Ustawa dopuszcza korzystanie przez kilka podmiotów z jednego, wspólnego kanału zgłoszeń, pod warunkiem spełnienia wszystkich wymogów odrębnie dla każdego z nich. Motyw 52 Dyrektywy UE 2019/1937 wprost wskazuje, że podmioty z grupy mogą wspólnie korzystać z jednego kanału, jeśli jest on wyraźnie oznaczony jako dostępny dla każdego z podmiotów. System musi jednak:
- pozwalać na złożenie zgłoszenia do konkretnej spółki (sygnalista musi wybrać, do której),
- zapewniać izolację danych – zgłoszenia do spółki A nie mogą być dostępne dla osób obsługujących spółkę B,
- gwarantować, że każda spółka ma odrębny rejestr zgłoszeń,
- przewidywać odrębne osoby odpowiedzialne za obsługę zgłoszeń w każdej ze spółek.
Typowy błąd: Jeden formularz z jedną skrzynką dla grupy. Dział compliance holdingu odbiera wszystkie zgłoszenia bez wyrazu upoważnień. To naruszenie zasady izolacji i niezależności.
Trzy modele wdrożenia – porównanie
- Model 1: Jeden system z izolowanymi instancjami. Każda spółka ma własną subdomenę, własny panel i własny rejestr. Dane są fizycznie izolowane. Compliance holding może mieć dostęp wyłącznie do zagregowanych statystyk.
- Zalety: pełna zgodność z prawem, jasne przypisanie odpowiedzialności, centralne raportowanie.
- Wady: wyższy koszt (płatność za każdą spółkę), potrzeba koordynacji procedur.
- Model 2: Jeden wspólny system z jednym rejestrem. Wszystkie zgłoszenia trafiają do jednego miejsca.
- Zalety: prostota, niższy koszt.
- Wady: naruszenie zasady izolacji, ryzyko konfliktu interesów, problemy z RODO (brak umów powierzenia między podmiotami).
- Model 3: Każda spółka osobno. Pełna autonomia, brak ryzyka izolacji.
- Zalety: maksymalna niezależność.
- Wady: najwyższy koszt, brak spójności, trudności z centralnym raportowaniem.
Umowa powierzenia przetwarzania danych – niezbędny element
Jeśli spółka dominująca lub zewnętrzny dostawca obsługuje zgłoszenia w imieniu spółek córek, musi zostać zawarta umowa powierzenia przetwarzania danych osobowych (art. 28 RODO). Brak takiej umowy to oddzielne naruszenie przepisów o ochronie danych.
Rekomendacja praktyczna
Dla grup kapitałowych o umiarkowanej złożoności (2-10 spółek, łącznie do kilkuset pracowników) najlepszym rozwiązaniem jest Model 1 z centralną koordynacją. Każda spółka ma własną instancję systemu i własny rejestr, ale procedury są ujednolicone na poziomie grupy, a compliance holding ma dostęp do zagregowanych danych.
Jedno oprogramowanie dla grupy – tak, pod warunkiem izolacji danych. Jeden rejestr dla całej grupy – nie. Jeden compliance officer bez upoważnień obsługujący wszystkie zgłoszenia – poważne ryzyko prawne.